10 września 2026

Gliwice - ul. Zbożowa - efekt końcowy

 











































7 komentarzy:

  1. Lindas imagenes. Te mando un beso.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gliwice zyskały kolejne świetnie wykonane miejsce — dobra robota! 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawał dobrej roboty!
      Fajne osiedle z całym zapleczem, a były zarośla i chwasty. Widzieliśmy każdy etap tej przemiany:)
      Taki mały cud:))

      Usuń
  3. Przy takich remontach najbardziej lubię moment, kiedy wreszcie widać efekt końcowy i można porównać go z tym, jak wyglądało wszystko na początku. Tutaj szczególnie podoba mi się, że całość nie wygląda na zrobioną wyłącznie „pod pokaz”, tylko sprawia wrażenie miejsca, z którego naprawdę będzie się dobrze korzystało na co dzień. No i dobrze, że pokazujesz zdjęcia z kolejnych etapów — bez nich trudno byłoby docenić, ile pracy musiało pójść w tę zmianę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obserwowaliśmy cały proces od samego początku, od pierwszego wyciętego drzewa. Byliśmy systematycznie w ramach spaceru i widzieliśmy jak zmienia się miejsce, które przez lata było nieużytkiem, porośniętym chaszczami.
      Teraz to super osiedle, z całym zapleczem i dużym węzłem komunikacyjnym.
      Mnóstwo pracy i świetny efekt!
      Pokazywaliśmy kolejne etapy właśnie po to, żeby było porównanie tego co było z tym co jest.
      Jesteś wnikliwym obserwatorem. Dziękuję!

      Usuń
  4. Podoba mi się, że w dzisiejszych czasach przy pracach wykończeniowych nie zapominają o zieleni. Pięknie zaprojektowane, wygodne miejsce dla mieszkańców osiedla. Ja, kiedy wprowadziłam się na nowe osiedle wybudowane w latach późnych siedemdziesiątych to wszędzie leżały porzucone płyty betonowe z wystającymi drutami zbrojeniowymi, nie było zadnych chodników i do szkoły wychodziło się w deszczowe dni z workami nylonowymi nałożonymi na buty:):):) Czasy się zmieniają i to na lepsze też, jak widać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś by nie przeszło, ale też to pamietam:))
      Budowę obserwowaliśmy od początku i trzeba przyznać, że zadbano o wszystko, a po ogromnym bałaganie nie ma śladu. Wszystko jest wysprzątane i zagospodarowane.
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń