piątek, 16 stycznia 2026

Gliwice - zima 2026

 































46 komentarzy:

  1. Beautiful snow photos!!! Thank you so much for sharing. I also love your blue blog background with the snowflakes!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lindas imagenes. Te deseo un buen fin de semana. Te mando un beso.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo zimowo masz w Gliwicach! U mnie nie ma już śladu po śniegu, był w sumie może ze 3 dni. Generalnie jednak lepiej się czułam w mrozy, bo śnieg rozjaśnia zimowe krajobrazy.
    Teraz znowu jest szaro, buro i ponuro, a ja czytam pięć książek naraz.
    Posyłam Ci moc pozdrowień i serdeczności. Oby do wiosny! 😘🌹🍀🌷

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też nie ma już śniegu. Nie było go też tyle co na Mazurach:)
      Teraz mają być mrozy ale za to więcej słońca i ten "zestaw" zdecydowanie bardziej mi odpowiada:) Szarości mnie przytłaczają i pozbawiają energii.
      Nie wiem jak to robisz, że znajdujesz siły na takie czytelnictwo, ale nawet jeśli to z poczucia obowiązku, to podziwiam!
      Trzymaj się dzielnie i cieplutko🤗😘

      Usuń
  4. Piękne, zimowe widoki! U mnie śnieg już stopniał, a szkoda, bo zapowiadają silny mróz. Nigdy nie byłam w Gliwicach, ale kto wie… może kiedyś się uda zobaczyć na żywo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śniegu nie było dużo i tylko przez dwa dni. Szybko stopniał, a teraz przyszły mrozy i mają zostać na dłużej. Roślinom to nie służy.
      Jedynym pocieszeniem jest to, że będzie więcej słońca.
      Gliwice warto odwiedzić wiosną i latem. Zapraszam 🤗

      Usuń
  5. Fajne kadry. Kocham fotografować. Zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas po śniegu nie ma już niemal ani śladu, ale pięknie było z tym śniegiem!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nieźle was zasypało ;) Miłego dnia!
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba mi uciekł komentarz :( Nie wiem co się z nim stało... był i nie ma :(
    Poczekam, może się pokaże. A jeśli gdzieś tam jeszcze jest w czeluściach Internetu, to nie zdążyłam napisać, że Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam, przytulam i przesyłam mnóstwo całusów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie krąży gdzieś w chmurze, a że powietrze gęste od smogu, to nie może się przebić:)
      Za wszystkie przytulaski i buziaki bardzo dziękuję i ściskam mocno i serdecznie!!!

      Usuń
  9. Widzę że u was też śniegu posypało 😁 u mnie jest do tej pory ale tylko miejscami. Bardzo lubię taki zimowy śnieżny krajobraz. Jest piękny do podziwiania ale niekoniecznie sprawdza się na co dzień kiedy trzeba jeździć do pracy 😁 tak czy owak uważam że w tym roku mamy piękną zimę. Trzeba się nią cieszyć bo nie wiadomo kiedy znów będziemy oglądać takie widoki. ⛄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śniegu nie było wiele, chmury skutecznie nas omijały. Teraz praktycznie go nie ma, za to mamy mróz i smog i to głównie przez paskudne powietrze, nie znoszę zimy:(
      Czekam na wiosnę! Pozdrawiam!

      Usuń
    2. To współczuję 😢 u nas już też po śniegu zostało błoto i ciapa. Ach wiosno... 🌷

      Usuń
    3. Właśnie zaczął padać śnieg!
      Na pewno długo nie poleży ale zrobi się na chwilę zimowo i jasno.
      Na wiosnę czekam, na słonko i kolorki 🌞🌺
      Pozdrawiam 🤗

      Usuń
  10. Widzę, że mój komentarz chyba poleciał daleko w kosmos, dlatego spróbuję odtworzyć to co wtedy napisałam. A było tam, że podziwiam i lekko zazdroszczę tego pięknego widoku, jaki macie z balkonu, z tym, że zdecydowanie wolałabym z niego oglądać zielone drzewa i oświetlone słonecznymi promieniami budynki. Widok śniegu tak mnie już otumania, że kurczowo trzymam się myśli, że już go nie będzie :)
    Wiem, że mnie znasz, więc zrozumiesz :)
    Ale zdjęcia urocze, nie ma innej opcji...
    Buziaki i przytulasy ponawiam po trzykroć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widoki z balkonu faktycznie mamy piękne ale my też wolimy wypatrywać zieloności, niż patrzeć z przerażeniem na zaciągnięte dymem niebo i czuć smród dymu:(
      Głowa boli i ciężko się oddycha...ech!
      I za to najbardziej nienawidzę zimy!
      Wiosny potrzebuję, na wiosnę czekam tak samo jak Ty:)
      Buziaki gorące przesyłam!!!

      Usuń
  11. W tym roku zima rozpieściła nas śnieżnymi widokami, ale i "dopieściła" srogim mrozem.
    We Wrocławiu już nie ma śladu po śniegu, ale czuję, że pogoda jeszcze może nas zaskoczyć.
    Pozdrawiam ciepło! 🤗🧡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprzednie zimy trochę nas przestawiły i teraz śnieg i mróz w styczniu, to zaskoczenie:))
      Cieszę się jednak, że wiosna coraz bliżej, bo to moja ulubiona pora roku:)
      Pozdrawiam cieplutko🤗🧡

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Ptaszor miał być postrachem na inne wredne ptaszory:)
      Kawki opanowały bloki, wydziobały kratki wentylacyjne, zrobiły dziury w elewacji, zniszczyły gniazda małych ptaków i oczywiście systematycznie "dekorują" parapety i balkony.
      Dodatkową atrakcją są ich wrzaski na powitanie dnia, tak ok 5 rano.

      Usuń
    2. O rany! Nie wiedziałem że one aż tak sobie poczynają!

      Usuń
    3. Szczerze, to ja też nie wiedziałam.
      Wprowadziły się na osiedle jakieś trzy lata temu. Wydziobały większość kratek wentylacyjnych, rozryły solidne dziury i tam mają gniazda. Już od świtu są bitwy i wrzaski jak w filmie "Ptaki" .

      Usuń
  13. Widzę, że zima w tym roku zawitała w każdy region Polski :) Trzeba przyznać, że śnieg zdecydowanie dodaje uroku wielu miejscom. Nieważne czy są to blokowiska, czy lasy :) Choć niestety ma też swoją drugą stronę... Ale nie ma co się demotywować :D Pozdrawiam cieplutko! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zima praktycznie bez śniegu, a ten na fotkach był tylko trzy dni. Szaro, mroźno i smutno...
      Ale na szczęście już luty i coraz bliżej wiosny:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  14. No, u mnie wciąż tak samo: trochę śniegu, mróz... A ja tak bardzo tęsknię za kolorami, za wiosną...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mamy śniegu i akurat tej zimy było go wyjątkowo mało.
      Też czekam na wiosnę; moja ulubiona pora roku.
      Jeszcze trochę musimy poczekać:)

      Usuń
  15. Jak spadnie śnieg zawsze się robi dużo ciszej. To czas aby wsłuchać się w siebie.
    Udanego miesiąca lutego. 🤗🫶

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mieliśmy dużo śniegu, a ten na fotkach był tylko przez trzy dni.
      Brakuje słonka, które dodaje energii i poprawia nastrój, ale na szczęście do wiosny coraz bliżej i to na nią czekam:)
      Wszystkiego dobrego życzę 🤗

      Usuń
  16. Zima, zima, zima... W tym roku wyjątkowo mroźna, biała, nawet w moich okolicach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zima jest raczej szara i ponura. Owszem z mrozem ale bez śniegu.

      Usuń
  17. To zaśnieżone biedaczysko to żywe, czy sztuczne?

    OdpowiedzUsuń
  18. Zimowe Gliwice mają w sobie naprawdę wspaniałą aurę :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. U nas podobnie Kochana. Wczoraj wróciliśmy ze Szczawnicy i też od rana napadało. Ale było pięknie. Żal było wyjeżdżać stamtąd. Będę pisać posta o weekendzie w Szczawnicy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kasiu!
      Mieliście bardzo wesoły i sympatyczny wypad, ze śpiewem i olbrzymią dawką humoru, a jeszcze cudowne spotkania. Nie dziwię się, se żal było wyjeżdżać.
      Śnieg pada u nas cały czas i zrobiło się niezwykle urokliwe, jasno i czysto. Rano było gorzej, bo auto całe pokryte lodowo- śniegową skorupą i przy minus 10, za nic nie chciało się odskorupić:)
      Ale coś za coś:)
      Pozdrawiam serdecznie 🤗

      Usuń
  20. U mnie pada deszcz. Jest +4'C, życzę nam rychłego przedwiośnia i bardzo serdecznie pozdrawiam, uściski i serdeczności dla Ciebie! Dziękuję, że jesteś. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podobnie, co chwila jakaś przekropka i oczywiście szaro, buro i byle jak.
      Na szczęście marzec na horyzoncie, a z nim nadzieja na lepszy czas:)
      Tego lepszego życzę i przesyłam serdeczne uściski! Cieszę się, że jesteś! Buziaki:)

      Usuń
  21. Te deseo un buen fin de semana y un lindo mes de marzo. Te mando un beso.

    OdpowiedzUsuń