Bardzo zimowo masz w Gliwicach! U mnie nie ma już śladu po śniegu, był w sumie może ze 3 dni. Generalnie jednak lepiej się czułam w mrozy, bo śnieg rozjaśnia zimowe krajobrazy. Teraz znowu jest szaro, buro i ponuro, a ja czytam pięć książek naraz. Posyłam Ci moc pozdrowień i serdeczności. Oby do wiosny! 😘🌹🍀🌷
U nas też nie ma już śniegu. Nie było go też tyle co na Mazurach:) Teraz mają być mrozy ale za to więcej słońca i ten "zestaw" zdecydowanie bardziej mi odpowiada:) Szarości mnie przytłaczają i pozbawiają energii. Nie wiem jak to robisz, że znajdujesz siły na takie czytelnictwo, ale nawet jeśli to z poczucia obowiązku, to podziwiam! Trzymaj się dzielnie i cieplutko🤗😘
Piękne, zimowe widoki! U mnie śnieg już stopniał, a szkoda, bo zapowiadają silny mróz. Nigdy nie byłam w Gliwicach, ale kto wie… może kiedyś się uda zobaczyć na żywo.
Śniegu nie było dużo i tylko przez dwa dni. Szybko stopniał, a teraz przyszły mrozy i mają zostać na dłużej. Roślinom to nie służy. Jedynym pocieszeniem jest to, że będzie więcej słońca. Gliwice warto odwiedzić wiosną i latem. Zapraszam 🤗
Chyba mi uciekł komentarz :( Nie wiem co się z nim stało... był i nie ma :( Poczekam, może się pokaże. A jeśli gdzieś tam jeszcze jest w czeluściach Internetu, to nie zdążyłam napisać, że Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam, przytulam i przesyłam mnóstwo całusów!
Pewnie krąży gdzieś w chmurze, a że powietrze gęste od smogu, to nie może się przebić:) Za wszystkie przytulaski i buziaki bardzo dziękuję i ściskam mocno i serdecznie!!!
Widzę że u was też śniegu posypało 😁 u mnie jest do tej pory ale tylko miejscami. Bardzo lubię taki zimowy śnieżny krajobraz. Jest piękny do podziwiania ale niekoniecznie sprawdza się na co dzień kiedy trzeba jeździć do pracy 😁 tak czy owak uważam że w tym roku mamy piękną zimę. Trzeba się nią cieszyć bo nie wiadomo kiedy znów będziemy oglądać takie widoki. ⛄
Śniegu nie było wiele, chmury skutecznie nas omijały. Teraz praktycznie go nie ma, za to mamy mróz i smog i to głównie przez paskudne powietrze, nie znoszę zimy:( Czekam na wiosnę! Pozdrawiam!
Widzę, że mój komentarz chyba poleciał daleko w kosmos, dlatego spróbuję odtworzyć to co wtedy napisałam. A było tam, że podziwiam i lekko zazdroszczę tego pięknego widoku, jaki macie z balkonu, z tym, że zdecydowanie wolałabym z niego oglądać zielone drzewa i oświetlone słonecznymi promieniami budynki. Widok śniegu tak mnie już otumania, że kurczowo trzymam się myśli, że już go nie będzie :) Wiem, że mnie znasz, więc zrozumiesz :) Ale zdjęcia urocze, nie ma innej opcji... Buziaki i przytulasy ponawiam po trzykroć :)
Widoki z balkonu faktycznie mamy piękne ale my też wolimy wypatrywać zieloności, niż patrzeć z przerażeniem na zaciągnięte dymem niebo i czuć smród dymu:( Głowa boli i ciężko się oddycha...ech! I za to najbardziej nienawidzę zimy! Wiosny potrzebuję, na wiosnę czekam tak samo jak Ty:) Buziaki gorące przesyłam!!!
W tym roku zima rozpieściła nas śnieżnymi widokami, ale i "dopieściła" srogim mrozem. We Wrocławiu już nie ma śladu po śniegu, ale czuję, że pogoda jeszcze może nas zaskoczyć. Pozdrawiam ciepło! 🤗🧡
Poprzednie zimy trochę nas przestawiły i teraz śnieg i mróz w styczniu, to zaskoczenie:)) Cieszę się jednak, że wiosna coraz bliżej, bo to moja ulubiona pora roku:) Pozdrawiam cieplutko🤗🧡
Ptaszor miał być postrachem na inne wredne ptaszory:) Kawki opanowały bloki, wydziobały kratki wentylacyjne, zrobiły dziury w elewacji, zniszczyły gniazda małych ptaków i oczywiście systematycznie "dekorują" parapety i balkony. Dodatkową atrakcją są ich wrzaski na powitanie dnia, tak ok 5 rano.
Szczerze, to ja też nie wiedziałam. Wprowadziły się na osiedle jakieś trzy lata temu. Wydziobały większość kratek wentylacyjnych, rozryły solidne dziury i tam mają gniazda. Już od świtu są bitwy i wrzaski jak w filmie "Ptaki" .
Widzę, że zima w tym roku zawitała w każdy region Polski :) Trzeba przyznać, że śnieg zdecydowanie dodaje uroku wielu miejscom. Nieważne czy są to blokowiska, czy lasy :) Choć niestety ma też swoją drugą stronę... Ale nie ma co się demotywować :D Pozdrawiam cieplutko! <3
U mnie zima praktycznie bez śniegu, a ten na fotkach był tylko trzy dni. Szaro, mroźno i smutno... Ale na szczęście już luty i coraz bliżej wiosny:) Pozdrawiam!
Nie mieliśmy dużo śniegu, a ten na fotkach był tylko przez trzy dni. Brakuje słonka, które dodaje energii i poprawia nastrój, ale na szczęście do wiosny coraz bliżej i to na nią czekam:) Wszystkiego dobrego życzę 🤗
U nas podobnie Kochana. Wczoraj wróciliśmy ze Szczawnicy i też od rana napadało. Ale było pięknie. Żal było wyjeżdżać stamtąd. Będę pisać posta o weekendzie w Szczawnicy.
Witaj Kasiu! Mieliście bardzo wesoły i sympatyczny wypad, ze śpiewem i olbrzymią dawką humoru, a jeszcze cudowne spotkania. Nie dziwię się, se żal było wyjeżdżać. Śnieg pada u nas cały czas i zrobiło się niezwykle urokliwe, jasno i czysto. Rano było gorzej, bo auto całe pokryte lodowo- śniegową skorupą i przy minus 10, za nic nie chciało się odskorupić:) Ale coś za coś:) Pozdrawiam serdecznie 🤗
U mnie pada deszcz. Jest +4'C, życzę nam rychłego przedwiośnia i bardzo serdecznie pozdrawiam, uściski i serdeczności dla Ciebie! Dziękuję, że jesteś. :)
U mnie podobnie, co chwila jakaś przekropka i oczywiście szaro, buro i byle jak. Na szczęście marzec na horyzoncie, a z nim nadzieja na lepszy czas:) Tego lepszego życzę i przesyłam serdeczne uściski! Cieszę się, że jesteś! Buziaki:)
Beautiful snow photos!!! Thank you so much for sharing. I also love your blue blog background with the snowflakes!
OdpowiedzUsuńThank you!
UsuńLindas imagenes. Te deseo un buen fin de semana. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuńGracias!
UsuńBardzo zimowo masz w Gliwicach! U mnie nie ma już śladu po śniegu, był w sumie może ze 3 dni. Generalnie jednak lepiej się czułam w mrozy, bo śnieg rozjaśnia zimowe krajobrazy.
OdpowiedzUsuńTeraz znowu jest szaro, buro i ponuro, a ja czytam pięć książek naraz.
Posyłam Ci moc pozdrowień i serdeczności. Oby do wiosny! 😘🌹🍀🌷
U nas też nie ma już śniegu. Nie było go też tyle co na Mazurach:)
UsuńTeraz mają być mrozy ale za to więcej słońca i ten "zestaw" zdecydowanie bardziej mi odpowiada:) Szarości mnie przytłaczają i pozbawiają energii.
Nie wiem jak to robisz, że znajdujesz siły na takie czytelnictwo, ale nawet jeśli to z poczucia obowiązku, to podziwiam!
Trzymaj się dzielnie i cieplutko🤗😘
Piękne, zimowe widoki! U mnie śnieg już stopniał, a szkoda, bo zapowiadają silny mróz. Nigdy nie byłam w Gliwicach, ale kto wie… może kiedyś się uda zobaczyć na żywo.
OdpowiedzUsuńŚniegu nie było dużo i tylko przez dwa dni. Szybko stopniał, a teraz przyszły mrozy i mają zostać na dłużej. Roślinom to nie służy.
UsuńJedynym pocieszeniem jest to, że będzie więcej słońca.
Gliwice warto odwiedzić wiosną i latem. Zapraszam 🤗
Fajne kadry. Kocham fotografować. Zapraszam do siebie
OdpowiedzUsuńU nas po śniegu nie ma już niemal ani śladu, ale pięknie było z tym śniegiem!
OdpowiedzUsuńNieźle was zasypało ;) Miłego dnia!
OdpowiedzUsuńAngelika
Chyba mi uciekł komentarz :( Nie wiem co się z nim stało... był i nie ma :(
OdpowiedzUsuńPoczekam, może się pokaże. A jeśli gdzieś tam jeszcze jest w czeluściach Internetu, to nie zdążyłam napisać, że Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam, przytulam i przesyłam mnóstwo całusów!
Pewnie krąży gdzieś w chmurze, a że powietrze gęste od smogu, to nie może się przebić:)
UsuńZa wszystkie przytulaski i buziaki bardzo dziękuję i ściskam mocno i serdecznie!!!
Widzę że u was też śniegu posypało 😁 u mnie jest do tej pory ale tylko miejscami. Bardzo lubię taki zimowy śnieżny krajobraz. Jest piękny do podziwiania ale niekoniecznie sprawdza się na co dzień kiedy trzeba jeździć do pracy 😁 tak czy owak uważam że w tym roku mamy piękną zimę. Trzeba się nią cieszyć bo nie wiadomo kiedy znów będziemy oglądać takie widoki. ⛄
OdpowiedzUsuńŚniegu nie było wiele, chmury skutecznie nas omijały. Teraz praktycznie go nie ma, za to mamy mróz i smog i to głównie przez paskudne powietrze, nie znoszę zimy:(
UsuńCzekam na wiosnę! Pozdrawiam!
To współczuję 😢 u nas już też po śniegu zostało błoto i ciapa. Ach wiosno... 🌷
UsuńWłaśnie zaczął padać śnieg!
UsuńNa pewno długo nie poleży ale zrobi się na chwilę zimowo i jasno.
Na wiosnę czekam, na słonko i kolorki 🌞🌺
Pozdrawiam 🤗
Widzę, że mój komentarz chyba poleciał daleko w kosmos, dlatego spróbuję odtworzyć to co wtedy napisałam. A było tam, że podziwiam i lekko zazdroszczę tego pięknego widoku, jaki macie z balkonu, z tym, że zdecydowanie wolałabym z niego oglądać zielone drzewa i oświetlone słonecznymi promieniami budynki. Widok śniegu tak mnie już otumania, że kurczowo trzymam się myśli, że już go nie będzie :)
OdpowiedzUsuńWiem, że mnie znasz, więc zrozumiesz :)
Ale zdjęcia urocze, nie ma innej opcji...
Buziaki i przytulasy ponawiam po trzykroć :)
Widoki z balkonu faktycznie mamy piękne ale my też wolimy wypatrywać zieloności, niż patrzeć z przerażeniem na zaciągnięte dymem niebo i czuć smród dymu:(
UsuńGłowa boli i ciężko się oddycha...ech!
I za to najbardziej nienawidzę zimy!
Wiosny potrzebuję, na wiosnę czekam tak samo jak Ty:)
Buziaki gorące przesyłam!!!
W tym roku zima rozpieściła nas śnieżnymi widokami, ale i "dopieściła" srogim mrozem.
OdpowiedzUsuńWe Wrocławiu już nie ma śladu po śniegu, ale czuję, że pogoda jeszcze może nas zaskoczyć.
Pozdrawiam ciepło! 🤗🧡
Poprzednie zimy trochę nas przestawiły i teraz śnieg i mróz w styczniu, to zaskoczenie:))
UsuńCieszę się jednak, że wiosna coraz bliżej, bo to moja ulubiona pora roku:)
Pozdrawiam cieplutko🤗🧡
Jaki ptasior :)
OdpowiedzUsuńPtaszor miał być postrachem na inne wredne ptaszory:)
UsuńKawki opanowały bloki, wydziobały kratki wentylacyjne, zrobiły dziury w elewacji, zniszczyły gniazda małych ptaków i oczywiście systematycznie "dekorują" parapety i balkony.
Dodatkową atrakcją są ich wrzaski na powitanie dnia, tak ok 5 rano.
O rany! Nie wiedziałem że one aż tak sobie poczynają!
UsuńSzczerze, to ja też nie wiedziałam.
UsuńWprowadziły się na osiedle jakieś trzy lata temu. Wydziobały większość kratek wentylacyjnych, rozryły solidne dziury i tam mają gniazda. Już od świtu są bitwy i wrzaski jak w filmie "Ptaki" .
Widzę, że zima w tym roku zawitała w każdy region Polski :) Trzeba przyznać, że śnieg zdecydowanie dodaje uroku wielu miejscom. Nieważne czy są to blokowiska, czy lasy :) Choć niestety ma też swoją drugą stronę... Ale nie ma co się demotywować :D Pozdrawiam cieplutko! <3
OdpowiedzUsuńU mnie zima praktycznie bez śniegu, a ten na fotkach był tylko trzy dni. Szaro, mroźno i smutno...
UsuńAle na szczęście już luty i coraz bliżej wiosny:)
Pozdrawiam!
No, u mnie wciąż tak samo: trochę śniegu, mróz... A ja tak bardzo tęsknię za kolorami, za wiosną...
OdpowiedzUsuńNie mamy śniegu i akurat tej zimy było go wyjątkowo mało.
UsuńTeż czekam na wiosnę; moja ulubiona pora roku.
Jeszcze trochę musimy poczekać:)
Jak spadnie śnieg zawsze się robi dużo ciszej. To czas aby wsłuchać się w siebie.
OdpowiedzUsuńUdanego miesiąca lutego. 🤗🫶
Nie mieliśmy dużo śniegu, a ten na fotkach był tylko przez trzy dni.
UsuńBrakuje słonka, które dodaje energii i poprawia nastrój, ale na szczęście do wiosny coraz bliżej i to na nią czekam:)
Wszystkiego dobrego życzę 🤗
Zima, zima, zima... W tym roku wyjątkowo mroźna, biała, nawet w moich okolicach.
OdpowiedzUsuńU mnie zima jest raczej szara i ponura. Owszem z mrozem ale bez śniegu.
UsuńŁadne i panoramiczne widoki.
OdpowiedzUsuńWidoki mamy naprawdę piękne!
UsuńTo zaśnieżone biedaczysko to żywe, czy sztuczne?
OdpowiedzUsuńSztuczne:)
UsuńZimowe Gliwice mają w sobie naprawdę wspaniałą aurę :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie pada śnieg:)
UsuńPozdrawiam!
U nas podobnie Kochana. Wczoraj wróciliśmy ze Szczawnicy i też od rana napadało. Ale było pięknie. Żal było wyjeżdżać stamtąd. Będę pisać posta o weekendzie w Szczawnicy.
OdpowiedzUsuńWitaj Kasiu!
UsuńMieliście bardzo wesoły i sympatyczny wypad, ze śpiewem i olbrzymią dawką humoru, a jeszcze cudowne spotkania. Nie dziwię się, se żal było wyjeżdżać.
Śnieg pada u nas cały czas i zrobiło się niezwykle urokliwe, jasno i czysto. Rano było gorzej, bo auto całe pokryte lodowo- śniegową skorupą i przy minus 10, za nic nie chciało się odskorupić:)
Ale coś za coś:)
Pozdrawiam serdecznie 🤗
U mnie pada deszcz. Jest +4'C, życzę nam rychłego przedwiośnia i bardzo serdecznie pozdrawiam, uściski i serdeczności dla Ciebie! Dziękuję, że jesteś. :)
OdpowiedzUsuńU mnie podobnie, co chwila jakaś przekropka i oczywiście szaro, buro i byle jak.
UsuńNa szczęście marzec na horyzoncie, a z nim nadzieja na lepszy czas:)
Tego lepszego życzę i przesyłam serdeczne uściski! Cieszę się, że jesteś! Buziaki:)
Te mando un beso.
OdpowiedzUsuńTe deseo un buen fin de semana y un lindo mes de marzo. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuńGracias!
Usuń